Data publikacji: 2010-03-17
Jak z pomocą funduszy europejskich walczyć z ubóstwem?
cześć 1.
28 stycznia bieżącego roku w siedzibie Głównego Urzędu Statystycznego odbyła się konferencja prasowa, podczas której podano do publicznej wiadomości informację sygnalną pt. Ubóstwo w Polsce na tle krajów Unii Europejskiej w świetle Europejskiego Badania Dochodów i Warunków Życia EU-SILC 2008 [European Union Statistics on Income and Living Condition – przyp. KK], z której wynika, iż nasze państwo tworzy swoim obywatelom warunki życia, których nawet po kilku głębszych nie można nazwać godnymi obywatela Unii Europejskiej u progu drugiej dekady XXI wieku.
Jak czytamy w przedmiotowej informacji, „Według wspólnie uzgodnionej i przyjętej przez Eurostat (Urząd Statystyczny Unii Europejskiej) metodologii, za zagrożone ubóstwem uważa się osoby żyjące w gospodarstwach domowych, których dochód do dyspozycji jest niższy od granicy ubóstwa ustalonej na poziomie 60% mediany dochodu w danym kraju”. Przez medianę należy rozumieć „wartość danej cechy w szeregu uporządkowanym, powyżej i poniżej której znajduje się jednakowa liczba obserwacji”.
W dalszej części dokument podaje wesołą niczym twórczość Baudelaire’a informację precyzującą w brzmieniu „Na podstawie EU-SILC 2008 wartość mediany dochodu do dyspozycji w Polsce oszacowano na 15 720 złotych rocznie (w przeliczeniu na jedną dorosłą osobę w gospodarstwie domowym) [a więc 1 310 zł miesięcznie – przyp. KK], co oznacza, że połowa osób w Polsce osiągała dochody niższe od tej kwoty”.
Jak z powyższego wynika, granica ubóstwa w Polsce wynosi 9 432 zł rocznie, a więc 786 zł miesięcznie na jedną dorosłą osobę w gospodarstwie domowym. Poniżej przedmiotowego pułapu znajduje się 17% obywateli naszego kraju, a więc odsetek, który jedynie przy połączeniu ignorancji i złej woli nazwać można marginesowym. I jakkolwiek owe 17% jest tożsame ze średnią dla całej Unii Europejskiej, to jednak nasze dobre samopoczucie z powodu posiadania pełnych brzuchów oraz nieskrępowanego uczestnictwa w życiu społecznym i kulturalnym (wszak fajnie czasem pójść do restauracji, kina czy teatru - nie każdy może się tym pochwalić) powinno się trochę pogorszyć, gdy uświadomimy sobie, że owe 9 432 zł stanowią w przeliczeniu na wspólną dla 27 krajów Wspólnoty walutę umowną, której jednostką jest standard siły nabywczej PPS (Purchasing Power Standard) trzecią od końca granicę ubóstwa w Unii Europejskiej! Bohatersko wyprzedzamy jedynie Bułgarię i Rumunię, które do Wspólnoty przystąpiły 32 miesiące po nas.
Jednym z najskuteczniejszych - a do tego, co do zasady, nie wymagającym uruchomienia środków własnych - sposobów zniwelowania tej niekorzystnej sytuacji jest realizowanie projektów przyczyniających się do zwiększenia poziomu zatrudnienia, a co za tym idzie zmniejszenia poziomu zagrożenia wykluczeniem społecznym. Przedmiotową sposobność niosą fundusze europejskie. W województwie śląskim w III kwartale bieżącego roku ogłoszone zostaną konkursy w ramach dwóch tzw. podziałań Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, których celem jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu i wzmocnienie sektora ekonomii społecznej.
Karol Kobylarz
Współpraca: Małgorzata Osysek
Euroedukacja
28 stycznia bieżącego roku w siedzibie Głównego Urzędu Statystycznego odbyła się konferencja prasowa, podczas której podano do publicznej wiadomości informację sygnalną pt. Ubóstwo w Polsce na tle krajów Unii Europejskiej w świetle Europejskiego Badania Dochodów i Warunków Życia EU-SILC 2008 [European Union Statistics on Income and Living Condition – przyp. KK], z której wynika, iż nasze państwo tworzy swoim obywatelom warunki życia, których nawet po kilku głębszych nie można nazwać godnymi obywatela Unii Europejskiej u progu drugiej dekady XXI wieku.
Jak czytamy w przedmiotowej informacji, „Według wspólnie uzgodnionej i przyjętej przez Eurostat (Urząd Statystyczny Unii Europejskiej) metodologii, za zagrożone ubóstwem uważa się osoby żyjące w gospodarstwach domowych, których dochód do dyspozycji jest niższy od granicy ubóstwa ustalonej na poziomie 60% mediany dochodu w danym kraju”. Przez medianę należy rozumieć „wartość danej cechy w szeregu uporządkowanym, powyżej i poniżej której znajduje się jednakowa liczba obserwacji”.
W dalszej części dokument podaje wesołą niczym twórczość Baudelaire’a informację precyzującą w brzmieniu „Na podstawie EU-SILC 2008 wartość mediany dochodu do dyspozycji w Polsce oszacowano na 15 720 złotych rocznie (w przeliczeniu na jedną dorosłą osobę w gospodarstwie domowym) [a więc 1 310 zł miesięcznie – przyp. KK], co oznacza, że połowa osób w Polsce osiągała dochody niższe od tej kwoty”.
Jak z powyższego wynika, granica ubóstwa w Polsce wynosi 9 432 zł rocznie, a więc 786 zł miesięcznie na jedną dorosłą osobę w gospodarstwie domowym. Poniżej przedmiotowego pułapu znajduje się 17% obywateli naszego kraju, a więc odsetek, który jedynie przy połączeniu ignorancji i złej woli nazwać można marginesowym. I jakkolwiek owe 17% jest tożsame ze średnią dla całej Unii Europejskiej, to jednak nasze dobre samopoczucie z powodu posiadania pełnych brzuchów oraz nieskrępowanego uczestnictwa w życiu społecznym i kulturalnym (wszak fajnie czasem pójść do restauracji, kina czy teatru - nie każdy może się tym pochwalić) powinno się trochę pogorszyć, gdy uświadomimy sobie, że owe 9 432 zł stanowią w przeliczeniu na wspólną dla 27 krajów Wspólnoty walutę umowną, której jednostką jest standard siły nabywczej PPS (Purchasing Power Standard) trzecią od końca granicę ubóstwa w Unii Europejskiej! Bohatersko wyprzedzamy jedynie Bułgarię i Rumunię, które do Wspólnoty przystąpiły 32 miesiące po nas.
Jednym z najskuteczniejszych - a do tego, co do zasady, nie wymagającym uruchomienia środków własnych - sposobów zniwelowania tej niekorzystnej sytuacji jest realizowanie projektów przyczyniających się do zwiększenia poziomu zatrudnienia, a co za tym idzie zmniejszenia poziomu zagrożenia wykluczeniem społecznym. Przedmiotową sposobność niosą fundusze europejskie. W województwie śląskim w III kwartale bieżącego roku ogłoszone zostaną konkursy w ramach dwóch tzw. podziałań Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, których celem jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu i wzmocnienie sektora ekonomii społecznej.
Karol Kobylarz
Współpraca: Małgorzata Osysek
Euroedukacja